Teksty człowieka lat już osiem pięćdziesiąt
RSS
piątek, 31 marca 2006

Wczoraj Beniamin pierwszy raz powiedział, że w żłobku było fajnie!!

12:58, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 marca 2006

Mama wypytuje Dużego Brata o jego kolegów- czy w ogóle jakichś ma, bo dawno żaden go nie odwiedzał.

- Czy ty w ogóle masz jakiegoś przyjaciela czy dobrego kolegę?

- Nie, nie mam, nikt mnie nie lubi!- odpowiada Duży Brat z normalnym sarkazmem.

- Duży Bracie, to może ja ci pożyczę jakąś moją koleżankę ze żłobka, albo kolegę?- Beniaminek zawsze służy pomocą.

12:09, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 marca 2006

Beniamin opowiada:

- A wiesz, że kiedyś w żłobku wydłubałem sobie z nosa wielką kozę i Julka, nie pamiętam jak ma na nazwisko, mi ją zabrała.

- Jak to- zabrała????

- No, ubraniem zabrała. Jak przechodziła.

09:08, drzewko_szczescia
Link Komentarze (1) »
środa, 22 lutego 2006
Beniamin wyrywa się Mamie, bo chce się pobawić z Dużym Bratem w Angusa Younga (tego z AC/DC). Mama podejrzała, na czym ta zabawa polega: Duży Brat kładzie Benia na kolanach jak gitarę, lewą ręką trzyma za nogi- gryf, a prawą szarpie struny- łaskocze Benia po brzuchu i pod szyją...
13:44, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 lutego 2006

Beniamin ułożył swój pierwszy wierszyk:

Monika- słoninka!

Był z siebie taki dumny, że Mama (czyli bohaterka wiersza) też była dumna :)

13:40, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 02 lutego 2006

Beniamin: A co ty mi nakładasz na talerz, takie zielone?

Tata: Natka.

B: Nie lubię natki, zdejmij ją.

T: Ale natka jest bardzo zdrowa, jak ją zjesz to będziesz śliczny i mądry.

B: Ale ja już jestem śliczny i mądry!

23:25, drzewko_szczescia
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 30 stycznia 2006

Benio w dalszym ciągu zasypia przy kołysance "Czarny chleb i czarna kawa", która brzmi m. in. tak:

"Wtem do celi klawisz wpada i zaczyna więźnia bić,

młody więzień na twarz pada, serce mu przestaje bić" 

Mama, zmęczona pytaniami "A co to jest celi?", "A to jest klawisz od fortepianu?", "A co to jest więźnia?", "A dlaczego go bije?", "A co to jest twarzpada?", zmodyfikowała tekst.

"Wtem do celi klawisz pada i zaczyna kawę pić,

młody więzień na twarz pada, jego ta kawa miała być"

22:37, drzewko_szczescia
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 stycznia 2006

Beniamin zaprosił Mamę do tańca. Niestety jedynym dostępnym żródłem muzyki był discman. Benio założył słuchawki na uszy, włączył płytę i krzyczy do Mamy rozkazującym tonem:

- A ty teraz tańcz! Tańcz! A jak się skończy piosenka, to przestań tańczyć!

23:19, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 stycznia 2006

Beniamin i Mama robią tosty.

B: A po co jest ten przycisk STOP na tosterze?

M: A skąd ty wiesz, że to jest przycisk STOP????

B: No, napisane tu jest. S-T-O-P, STOP.

Pierwsze przeczytane przez Beniaminka słowo :))

23:23, drzewko_szczescia
Link Komentarze (1) »

Apteka. Mama, która musi stać w kolejce walczy z Beniaminkiem, który musi właśnie koniecznie wyjść. Wychodzący pan proponuje Beniowi:

- A może pójdziesz ze mną?

W pierwszym odruchu Benio odmawia, ale po chwili:

- No dooobra, pójdę z tobą.

Mama naprędce tłumaczy Beniowi niestosowność jego odpowiedzi. Benio jest zdziwiony:

- Ale przecież ten pan mnie zaprosił!

23:20, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 grudnia 2005

Beniamin dostał kanapkę z chlebem razowym. Narzeka:

- Nie smakuje mi ten  j e d n o r a z o w y  chleb.

21:31, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 grudnia 2005

Najnowsze odkrycie Beniamina- suszarka do włosów. Błaga Mamę:

-Włącz mi suszarkę, to ci  z m i k s u j ę  włosy...

00:16, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 grudnia 2005
19.12.2002 o 8.55, czyli trzy lata temu, Beniamin się nam narodził.
09:52, drzewko_szczescia
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 grudnia 2005

Benio i Mama pieką ciasto. Najpierw trzeba rozpuścić margarynę.

Mama: Podaj mi margarynę Kasię.

Benio: Dziadek też kupił babci  m a n d a r y n ę  Kasię.

22:12, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 grudnia 2005

Poranek, Beniamin przygotowany do żłobka, czeka na Mamę, która się krząta w pośpiechu. Nagle Mama słyszy, że Beniamin zamyka się w swoim pokoju. Mama już wie, już zna te historie- Benio będzie robił kupę w majtki. Pędzi więc do pokoju. Beniaminek stoi bez ruchu w ciemnym pokoju ze skupionym wyrazem twarzy- klasyka.

M: Robisz kupę?!

B: Nie. Chciałem sobie tylko tak postać w ciszy...

M: Na pewno? Może usiądziesz na nocnik? Albo wyjdź, po co stoisz w ciemnym pokoju?

B: Nie. Ja sobie chcę tu pośpiewać piosenki...

Oczywiście skończyło się na myciu i przebieraniu.

11:38, drzewko_szczescia
Link Komentarze (2) »
niedziela, 11 grudnia 2005

Beniamin nie lubi spać i zawsze wynajduje sto powodów, żeby się jeszcze nie kłaść do łóżka.

Wczoraj musiał koniecznie coś sprawdzić w I n t e r n e t e r z e.

19:24, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 grudnia 2005

Beniamin wyjechał na wczasy do babci. Codziennie dzwoni do Mamy i opowiada, co robił w ciągu dnia.

Dziś patrzył, jak pan opróżniał szambo.

15:45, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 listopada 2005

Jedna z ulubionych zabaw Beniaminka to wstawianie prania: najpierw wrzucanie ubrań, potem wsypywanie proszku do odpowiednich przegródek, zamykanie bębna i wreszcie- programowanie, czyli przyciskanie przycisków i pokręcanie pokręteł. Mama tego nie lubi, narzeka, że Beniaminek popsuje jej pralkę i będzie musiała kupić nową. Ale Benio ma rozwiązanie każdego maminego problemu:

- Ja ci kupię nową pralkę.

- Tak? A skąd weźmiesz pieniądze?

- Ty pójdziesz do pracy, zarobisz pieniążki, dasz mi, a ja ci kupię pralkę!

10:23, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »

Jedną z ulubionych kołysanek Beniaminka jest więzienna ballada "Czarny chleb i czarna kawa", śpiewana przez Mamę. Coś mu jednak nie pasuje w tekście:

- Czarną kawę to widziałem, ale po co ktoś pomalował chleb na czarno?

10:07, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »

Beniamin dostał soczek i zabiera się do konsumpcji. Mama życzy mu smacznego, ale Benio prostuje:

- Smacznego to jest do jedzenia, a do picia mówi się "pitnego".

10:04, drzewko_szczescia
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8