Teksty człowieka lat już osiem pięćdziesiąt
RSS
poniedziałek, 27 sierpnia 2007
    Beniamin był u koleżanki. Mama go później przesłuchuje na okoliczność co robili i czy był grzeczny.
- Biegaliśmy i rzucaliśmy taką dmuchaną zabawką. Byłem bardzo grzeczny. Jak uderzyłem Juli babcię w głowę, to powiedziałem "przepraszam"!
16:25, drzewko_szczescia
Link Komentarze (1) »